Pozno juz…
jedno zasypia drugie sie budzi.
ktoremu pozwolic zyc dluzej?
jedno i drugie ma w sobie jakis sens …
 sens zycia niecodziennego.

zapalmy swiece…
a ogien ktorym zaswieca
bedzie nas rozgrzewal.

miedzy lubieniem a kochaniem….
coz jest w tej przepasci?
chce odkryc cos…
 czego nikt nie zdolal.

mlodym byc…
tak!! moge byc przy Tobie.
a ty? zostan przy mnie kim zechcesz…!
 ale wiem ze wybierzesz prawdziwe ”ja”.

uniesmy sie …


XxXxxxxxxxxxx