lenqa blog

Twój nowy blog

stwierdzilam ze nie potrafie juz pisac notek ani zadnego innego pamietnika…

to moja zyciowa porazka- dawno tego nie robilam moze to dlatego…

a szkoda bo fajnieby bylo gdybym miala taka pamiatke

1 kwietnia…. w tym dniu stalo sie cos czego sie obawaialm. jescze niedawno spiewalam slowa”i nie pozwol na to by ktos trafil w moje serce”

nie chcialam zeby ktos trafil… a jednak przed tym nie da sie uchronic

milosc czy cokolwiek pokrewnego trafia do nas w najmnije oczekiwanym czasie…i okolicznosciach

Ale osstnio myslalam sobie jak dobrze nie miec nic na glowie… ztn. zajac sie soba swoimi pasjami( tylko jakie sa moje pasje?)

znow pisze ta notke w szkole i nie moge sie skupic…

to nie ma sensu- nie uda mi sie nic sensownego napisac… wiec nie koncze tego!

ale jeszce tu wroce

nie lubie pisac tak na szybko i bez glebszego przemyslenia… ale nie mam po prostu do tego warunkow, jestem w szkole na waznych zajeciach i nie moge sie skupic…

zycie ciezko mnie doswiadcza-milosc najwazniesze pojecie w moim zyciu a jednak nie jest przyjemnoscia tylko cierppieniem

wydawalo mi sie ze cos co czlowiek naprawde lubi to tylko to sie liczy, a ze mna jst inaczej nie lubie cierpiec a towarzyszy mi to na kazdym kroku…( cos zamotalam:/) wszytsko dlatego ze nie moge sie skupic – pani profesor juz krzyczy a ja tak chcialam w tym momencie wyrzucic z siebie wszytskie smutki

… firsT…

1 komentarz

TO MOJA PIERWSZA NOTKA …
NIE BEDZIE PIEKNA ANI PRZEMYSLAANA BO PISZE JA W NIETYPOWYCH WARUNKACH. W SZKOLNEJ BIBLIOTECE

MIALAM KIEDYS BLOGA (marlenqa.blog.pl- obecnie już zajętego)skasowalam go – nie potrzebnie , bo teraz żaluję! teraz wiem ze nie warto robić niczego pod wpływem emocji … bo tak właśnie bezsensownie zabiłam swojego bloga

zawsze pisałam notki w domciu i to całkiem inaczej wyglądało.było co czytać …
teraz jeste inaczej i juz nigdy mój blog nie będzie wyglądał jak kiedyś :(


  • RSS